NewsLive
Przegląd relacji live
Wiadomości

Norwegowie zmierzają do celu: Zwycięstwo w konkursie drużynowym

Archiwum

Wyniki

  1. #1 Norwegia 1055.1
  2. #2 Niemcy 1036.8
  3. #3 Finlandia 1029.3

Utworzono: · Zaktualizowano:

Norwegowie to zapowiadali: Chcemy pokazać się z dobrej strony podczas LGP. Podopieczni Miki Kojonkoskiego podczas pierwszego konkursu tego lata wypełnili swoje zadanie. Najmocniejsi Anders Jacobsen i Bjoern-Einar Romoeren wykonali podastwy, a Tom Hilde oraz Kenneth Gangnes dokończyli zadanie i Norwegia wygrała konkurs drużynowy z 1.055,1 pkt., przed Niemcami (1036,8).

 

Niemcy - tradycyjnie mocni w lecie - najlepszym z nich był dziś Michael Uhrmann. Powracający Georg Späth zaprezenował się na światowym poziomie, Michael Neumayer i Martin Schmitt również pokazali się z bardzo dobrej strony. Tym samym Niemcy zdystasowali Finów.

 

W ekipie fińskiej najlepiej zaprezentował się Harri Olli. Dobrze spisał się Kalle Keituri, nieco słabiej poszło Sami Niemi i Janne Happonenowi.

 

Austria tylko piąta

Słoweńcy już w Pucharze Kontynentalnym pokazali, że są na dobrej drodze. Tak też było w Szwarcwaldzie. Podopieczni Matjaza Zupana w składzie Primoz Pikl, Jernej Damjan, Mitja Meznar i Robert Kranjec wylądowali na pozycji czwartej.

 

Bez największych gwiazd - Gregora Schlierenzauera i Wolfganga Loitzla - austriacki kwartet nie był w stanie sięgnąć po zwycięstwo. Lukas Müller zaskoczył i był najlepszy w austriackiej drużynie, średnio skakali Thomas Morgenstern i Andreas Kofler. Manuel Fettner nie wykorzystał swojej szansy. "Mam jeszcze wystarczająco rezerw", powiedział Kofler. "Ale jestem przekonany, że będę mógł po nie sięgnąć." U Austriaków wyraźnie brakowało też Martina Kocha. Ekipa japońska była szósta, Polacy z bardzo dobrym Adamem Małyszem zajęli siódme miejsce, przed Czechami.

 

Rosja bez Vassilieva poza finałem

Niespodziewanie w serii finałowej zabrakło Rosji. Rosjanie jednak wystąpili bez najlepszego zawodnika, Dimitri Vassilieva. Najlepszym z podopiecznych Wolfganga Steierta był Ilja Rosliakov. Zaskoczeniem było to, że najgorzej spisał się wczorajszy zwycięzca kwalifikacji Denis Kornilov.

 

Simon Ammann w pierwszej serii oddał drugi, co do długości skok, jednak jego młodzi koledzy spisali się bardzo słabo. Szwajcar należy do faworytów jutrzejszego konkursu.

Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google

Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.

Galerie

Powiązane artykuły