Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
W połowie sierpnia podczas treningu we francuskim Courchevel Daniel Andre Tande doznał urazu kolana. Od tego czasu Norweg zmuszony był do rezygnacji z treningów. W ostatnich dniach Tande powrócił do skakania. Swoje pierwsze skoki reprezentant Norwegii oddał na skoczni w Trondheim.
„Cieszę się strasznie z powrotu na skocznię. Oczywiście nie jestem jeszcze w bardzo dobrej formie. Muszę jeszcze trochę poskakać,” powiedział 25-latek. W środę Tande oddał trzy skoki, w drugiej sesji treningowej nie wystartował. „Po pierwszych skokach miałem dziwne odczucia, ale nie ma się czego obawiać.”
Do inauguracyjnego konkursu kolejnego sezonu zimowego w Wiśle pozostało sześć tygodni. Tande ma nadzieję znaleźć się w składzie norweskiej kadry na ten konkurs. „Będę gotowy do konkursu inauguracyjnego. Taki jest obecnie mój cel. Nie sądzę, żeby był w tym jakikolwiek problem. Mam tylko nadzieję, że poziom moich skoków będzie bliższy moim najlepszym wynikom.”
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.