Daniel Andre Tande - Moim celem jest Kryształowa Kula

Utworzono: 31.10.2018 08:52 / sk

Po długiej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi minionej wiosny, oraz chorobą przebytą jesienią Daniel Andre Tande powrócił do treningów na skoczni i z niecierpliwością oczekuje inauguracji sezon już za niecałe 2 tygodnie w Wiśle.


„Moje forma jest obecnie bardzo dobra. Powróciłem już do treningów w pełnym wymiarze. Wszystko wróciło do normy,” powiedział 24-latek, który początkiem lata z powodu syndromu Stevensa-Johnsona spędził w szpitalu 10 dni i nie był w stanie powrócić do skakania aż do sierpnia. Norweg opuścił również ostatnie zgrupowanie kadry w Trondheim z powodu grypy.

„Mam nadzieję, że przerwy te nie wpłyną znacząco na przebieg sezonu zimowego. Nie zamierzam jakoś zbytnio się tym przejmować. Z niecierpliwością czekam już na inauguracyjne konkursy w Wiśle. Nie spodziewam się po sobie zbyt wiele. Cieszę się po prostu, że ponownie mogę skakać. Moim ostatnim konkursem był finał PŚ w Planicy, powiedział Daniel Andre Tande.

 

news - Daniel Andre Tande powrócił na skocznię

 

Mistrz świata w lotach i mistrz olimpijski w drużynie zadowolony jest ze skoków treningowych tuż przed rozpoczęciem kolejnego sezonu zimowego, chociaż w porównaniu z latami ubiegłymi ma na koncie 150-200 skoków mniej. „Moje skoki są obecnie naprawdę niezłe, chociaż za wiele nie skakałem. Mój poziom jest nadal całkiem wysoki. Różnica polega na mniejszej ilości bardzo dalekich skoków oddawanych podczas treningów. Fajnie byłoby odbyć kilka sesji treningowych więcej, ale mam nadzieję, że to nie będzie stanowić problemu. Zazwyczaj i tak lepiej skaczę podczas zawodów. Mam nadzieję, że podobnie będzie i tej zimy.”

 

Mój cel – Puchar Świata i Turniej Czterech Skoczni

Pomimo trudności z jakimi zmagał się ostatnio Norweg, Tande stawia sobie wysokie cele, „Zanim się pochorowałem, moim celem była czołowa lokata w Turnieju Czterech Skoczni czy Pucharze Świata. Bardzo chciałbym zdobyć Kryształową Kulę, to mój kolejny wielki cel. Uważam, że to nadal realny cel, pomimo, że tak długo pauzowałem latem.”

 

 

 

 

Ostatnie