Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Austriaccy skoczkowie uczyli się już tej wiosny grać w hokeja, jeździli na rowerach górskich, teraz przyszedł czas na grę w golfa.
Podczas dwóch dni spędzonych w klubie golfowym Reiting, gdzie byłych kolegów z drużyny odwiedził Thomas Morgenstern, profesjonalny golfista Jonathan Mannie oraz dr Robert Kocher analizowali umiejętności oraz postępy skoczków celem określenia ewentualnych słabości układu kostno-mięśniowego. Błędy w uderzeniu golfowym dostarczają istotnych informacji w zakresie poprawy precyzji i koordynacji ruchów. Wspólnie z trenerami i fizykoterapeutami opracowano następnie zindywidualizowane koncepcje mające na celu lepsze wykorzystanie potencjału poszczególnych zawodników, a w dalszej kolejności przeniesienie go również na skoki.
"Sporo się od tego treningu spodziewaliśmy, ale wyniki i tak przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. Golf i skoki narciarskie mają zadziwiająco wiele wspólnego. W obydwu dyscyplinach chodzi bowiem o precyzyjne opanowanie skomplikowanych i wyjątkowo dynamicznych zadań, a wszystko to przy zachowaniu odpowiedniej równowagi,” powiedział trener austriackiej kadry Heinz Kuttin.
Podobieństwa dostrzegają również sami skoczkowie. „Zarówno w skokach jak i w golfie decydują ułamki sekund. Nie ma czasu i miejsca na żadną korektę ruchu,” powiedział Gregor Schlierenzauer. Thomas Diethart nie krył początkowego sceptycyzmu, ale po treningu w pełni zgodził się z reprezentacyjnym kolegą. „Nie grywam w golfa i szczerze mówiąc nie wierzyłem, że w jakikolwiek sposób mogłoby mi to pomóc w lepszym skakaniu. Z perspektywy czasu, muszę jednak przyznać, że się myliłem. Mamy kilka pomysłów, które zamierzamy razem ze sztabek szkoleniowym wypróbować w najbliższym czasie na skoczni.”
Golfista Jonathan Mannie nie krył podziwu postępami skoczków. „Gram w golfa od 30 lat, ale nigdy dotąd nie spotkałem grupy, która tak konsekwentnie i wytrwale dożyłaby do założonego celu. Skoczkowie to potencjalnie bardzo dobrzy gracze, choć oczywiście nie taki cel przyświecał im podczas treningów. Ale bardzo się cieszę jeżeli udaje im się teraz częściej i lepiej trafiać do celu.”
foto (c) - Fotofreisinger
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.