Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
To był wyjątkowy moment, kiedy 41-letni Noriaki Kasai stawał na podium konkursu w Titisee-Neustadt. Entuzjazm, z jakim został przjęty przez zebranych pod skocznią kibiców był wyrazem uznania i szcunku, jaki zdołał sobie zaskarbić przez lata skakania. Japońska ekipa już dawno nie była tak silna.
Trzech japońskich zawodników stawało już w tym sezonie na podium zawodów pucharu świata. Taku Takeuchi był drugi na skoczni normalnej w Lillehammer, Daiki Ito trzeci na dużej skoczni w Lillehammer, Noriaki Kasai trzeci w Neustadt. Ekipa Japonii zajmuje obecnie drugie miejsce w klasyfikacji pucharu narodów, tuż za Niemcami.
Japończycy obrali w tym roku nieco inną strategię; jej częścią jest min. powrót na święta Bożego Narodzenia do domu, do Japonii. Sztab szkoleniowy podjął więc decyzję, że żaden z japońskich skoczków nie wystartuje w najbliższym konkursie w szwajcarskim Engelbergu. „W poprzednich latach nie wracaliśmy na święta do domu, patrząc wstecz myślę, że mógł to być błąd, potrzebowaliśmy tego. To dlatego podjęliśmy decyzję, że w tym roku będzie inaczej.” Powiedział trener kadry japońskiej Tomoharu Yokokawa.
Tak więc Japończyków zobaczymy na skoczni dopiero podczas konkursu inauguracyjnego Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie.
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.