Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Gregor Schlierenzauer nie wystartował do tej pory w żadnym konkursie tego lata, w zamian skupia się na treningu. Wydaje się, że taka właśnie decyzja przyniesie pożądane rezultaty w zbliżającym się sezonie olimpijskim.
"Muszę otwarcie przyznać: już dawno nie byłem latem w tak dobrej formie,” powiedział zwycięzca klasyfikacji generalnej pucharu świata w wywiadzie dla austriackiego Kuriera. To dobry znak przed zbliżającym się sezonem, podczas którego Schlirenzauer zamierza osiągnąć swój ostatni cel – medal olimpijski w Sochi.
W wieku 23 lat, Gregor Schlierenzauer zdobył już prawie wszystko, do kolekcji brakuje mu jedynie złotego medalu olimpijskiego w konkursie indywidualnym.
Olimpijskie Złoto ponad wszystko
"Zdobycie olimpijskiego złota to najwyższy cel jaki może postawić sobie zawodnik i najwyższe osiągnięcie. Z drugiej jednak strony pod uwagę musimy wziąć dyspozycję zawodnika danego dnia, trochę szczęścia z warunkami wietrznymi – to może się po prostu wydarzyć ot tak, zwycięstwo w klasyfikacji generalnej PŚ już nie. Można by powiedzieć, że Mistrz Olimpijski to król, a zawodnik z największą liczbą wygranych w zawodach pucharu świata automatycznie staje się cesarzem. Mnie udało się zwyciężyć w Turnieju Czterech Skoczni, odnotowałem najwięcej zwycięstw w PŚ, więc olimpijskie złoto to dla mnie najważniejszy cel i osiągnięcie. To jest wyzwanie, Sochi to teraz moja motywacja.”
Aby ten cel osiągnąć, Schlierenzauer idzie swoją własną ścieżką. „Nauczyłem się, że najważniejsze w życiu to mieć cel i do niego dążyć, nawet jeśli po drodze piętrzą się przeciwności. Mam świadomość, że niektórym może się to nie podobać, niektórzy mogą nawet mówić – jest egoistą i aroganckim facetem, ale moje sukcesy mówią same za siebie.
Pomimo młodego wieku, Austriak już rozmyśla nad zakończeniem kariery. „Myślę o tym, ale to nadal dość odległa perspektywa. Jako zawodnik wiesz, kiedy nadchodzi ta chwila. Oczywiście nie zamierzam nadal skakać w wieku 35 lat. Chcę odejść kiedy jestem na szczycie. To moje wielkie marzenie. Może właśnie w Sochi nadejdzie ten moment.”
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.