Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Konsekwencje związane z wybuchem epidemii korona wirusa ciągną się za skoczkami nawet po odwołaniu ostatnich konkursów Pucharu Świata i przedwczesnym zakończeniu tegorocznego cyklu.
Po odwołaniu czwartkowych konkursów w Trondheim polscy skoczkowie przekonali się, że powrót do kraju nie będzie łatwy.
Wszystkie loty z Norwegii do Polski zostały odwołane. Nie było wiadomo kiedy i czy w ogóle uda się wylecieć z Norwegii do kraju.
Władze Polskiego Związku Narciarskiego skontaktowały się w tej sprawie z Ministerstwem Sportu i Turystyki.
Adam Małysz, legenda polskich skoków, pełniący obecnie funkcję dyrektora w PZN, otrzymał zapewnienie od samego Prezydenta RP, że po ekipę zostanie wysłany rządowy samolot.
Takim więc to sposobem Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, z całym sztabem szkoleniowym otrzymali możliwość bezpośredniego powrot z Trondheim do Krakowa.
„Zadzwonił do mnie sam Prezydent Duda i osobiście zajął się sprawą. Nie mógł on podjąć odpowiednich decyzji samodzielnie, w tej sprawie wypowiedzieć musiał się cały rząd. Wszystko działo się w czwartek wieczorem. Dopiero po sześciu godzinach oczekiwania otrzymaliśmy zielone światło oraz potwierdzenie, że przyleci po nas do Norwegii rządowy samolot,” wyjaśnił Małysz.
W piątek rano samolot rządowy wylądował na lotnisku w Trondheim. Polscy skoczkowie, sztab szkoleniowy oraz przedstawiciele mediów powrócili na jego pokładzie do Polski.
Samolot wylądował na lotnisku wojskowym na Balicach około godziny 13:00 CET po prawie dwu i pół godzinnym locie.
Dziękujemy bardzo Panie Prezydencie, świetna robota!
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.