Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Polacy w składzie Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł, Kamil Stoch i Dawid Kubacki zwyciężyli w pierwszym z konkursów drużynowych tego lata. Z łączna notą 1094,1 pkt Polacy pokonali Słoweńców (Tilen Bartol, Anze Lanisek, Peter Prevc, Timi Zajc; 1035,7 pkt) oraz reprezentantów Norwegii (Johann Andre Forfang, Robin Pedersen, Marius Lindvik, Daniel Andre Tande; 1029,2 pkt).
Ulgi po konkursie nie krył trener polskiej kadry Czech Michael Dolezal, który zadebiutował dzisiaj w nowej roli. Jego podopieczni nie dali dzisiaj rywalom najmniejszych szans prowadząc od pierwszego skoku i ostatecznie pokonując Słoweńców o prawie 60 pkt.
Na miejscu drugim uplasowali się Słoweńcy. Najlepiej z nicih skakał dzisiaj Timi Zajc, który zwyciężył we wczorajszych kwalifikacjach do niedzielnego konkursu indywidualnego. Peter Prevc poszybował w finale na odległość 128 metrów, niestety skok podparł. Ostatecznie jednak Słoweńcom udało się pokonać Norwegów, Niemców czy Japończyków, którzy również walczyli o podium.
Miejsce trzecie zajęli dzisiaj Norwegowie i to pomimo zdecydowanie słabszych skoków Daniela Andre Tande, który we wczorajszych kwalifikacjach oddał najdalszy skok dnia (136,5 metra).
Zaledwie 0,7 pkt za Norwegami uplasowali się reprezentanci Niemiec Karl Geiger, Constantin Schmid, Stephan Leyhe i Markus Eisenbichler.
Reprezentanci Japonii ostatecznie uplasowali się na miejscu piątym, choć dzięki bardzo dobrym skokom Junshioro Kobayashi przez chwilę mieli nawet szanse na podium.
Miejsce szóste zajęli Austriacy. Czołową ósemkę uzupełnili Rosjanie i Czesi. Najlepszym z Rosjan był ponownie Evgeniy Klimov, najlepiej z Czechów spisywał się Viktor Polasek.
Do serii finałowej nie awansowali Szwajcarzy i Finowie.
Konkurs indywidualny w Wiśle rozegrany zostanie w niedzielę o godzinie 17:30 CET.