Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Po konkursach w Wiśle, Hinterzarten (GER), Courchevel (FRA) i Zakopanem skoczkowie udali się japońskiej Hakuby. Jako, że na starcie stawiło się 46 skoczków, jury zawodów zrezygnowało z przeprowadzenia kwalifikacji. W zamian rozegrano trzecią serią oficjalnego treningu.
Na liście startowej po raz pierwszy od zakończenia sezonu zimowego zobaczyliśmy triumfatora zeszłorocznego Pucharu Świata Japończyka Ryoyu Kobayashi. W środę młodszy z braci Kobayashi zwyciężył w wewnętrznych kwalifikacjach, wyprzedzając starszego brata Junshiro. Dzisiaj podczas oficjalnego treningu Japończyk po raz kolejny udowodnił, że nadal liczy się w światowej czołówce. Kobayashi oddał najdalsze skoki w drugiej i trzeciej serii treningowej (133 i 134,5 metra).
Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się również młodzi podopieczni Hideharu Miyahiry, którzy zwyciężyli w sobotnim konkursie drużynowym rozegranym w Zakopanem. Bardzo dobre wyniki osiągał również Taku Takeuchi czy Yumu Harada.
Świetnie spisali się Amerykanin Kevin Bickner czy Rosjanin Evgeniy Klimov.
Najlepsze skoki spośród Polaków oddali Andrzej Stękała i Klemens Murańka.
Pierwszy z dwóch konkursów indywidualnych zaplanowanych w Hakubie rozegrany zostanie w piątek o godzinie 11:30 CET (18:30 LOC).