Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Fani skoków narciarskich będą musieli zaczekać jeszcze na powrót Gregora Schlierenzauera. Wbrew wcześniejszym przypuszczeniom, Austriak nie wystartuje w najbliższych konkursach Pucharu Świata w szwajcarskim Engelbergu.
Jak poinformował w poniedziałek Austriacki Związek Narciarski, skład kadry na weekendowe konkursy w Szwajcarii pozostaje niezmieniony.
„Gregor nadal pracuje nad powrotem do międzynarodowej rywalizacji. W najbliższych dniach trenować będzie w Predazzo, w poniedziałek wspólnie z kadrą narodową na skoczni w Engelbergu. Dajemy mu tyle czasu, ile potrzebuje. Powrót do formy po tak ciężkiej kontuzji wymaga wiele poświęceń. Liczymy, że uda mu się powrócić w pełni sił w roku 2017,” powiedział trener austriackiej kadry Heinz Kuttin.
Innym powodem braku zmian w składzie austriackiej kadry na Engelberg jest walka o dodatkową kwotę startową podczas Turnieju Czterech Skoczni (kolejny period PŚ), który tradycyjnie już rozpocznie się 29 grudnia w niemieckim Oberstdorfie. Zwiększenie kwoty wywalczy czołowa trójka klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego po zawodach w Kuusamo.
„W ciągu ostatnich kilku dni dużo rozmawialiśmy na temat składu kadry na konkursy w Engelbergu. Ostatecznie podjęliśmy decyzję o niedokonywaniu żadnych zmian. Oznacza to, że nadal mamy szansę na dodatkową kwotę startową wywalczoną w Pucharze Kontynentalnym. Świetnie spisują się w nim Daniel Huber, Florian Altenburger i Elias Tollinger, chcemy aby podobnie było w Kuusamo,” dodał Kuttin.
W Engelbergu zobaczymy więc, podobnie jak w pierwszych trzech konkursach, Stefana Krafta, Michaela Hayboecka, Manuela Fettnera, Andreasa Koflera, Clemensa Aignera i Markusa Schiffnera.
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.