Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Podwójny mistrz olimpijski Kamil Stoch zwyciężył w kwalifikacjach do jutrzejszego konkursu w norweskim Lillehammerm po skoku na odległość 144 metry (169 pkt). Do siedmioletniego rekordu skoczni Simona Ammanna Polakowi zabrakło zaledwie 2 metrów.
Po lądowaniu Stoch narzekał na problemy z prawym kolanem. Na szczęście wygląda na to, że doznał żadnej poważnej kontuzji. „Chyba się starzeję,” żartował po zwycięstwie Polak.
Zarówno kwalifikacje, jak i poprzedzające je dwie serie treningowe rozegrane zostały w stosunkowo trudnych warunkach atmosferycznych.
Oprócz Stocha, z dobrej strony zaprezentowali się dwaj inni czołowi zawodnicy, którzy nie radzili sobie jednak zbyt dobrze tydzień temu w Klingenthal. Norweg Anders Fannemel (139,5 metrów; 152,4 pkt) i Austriak Michael Hayboeck (135,5 metrów; 148,9 pkt) uplasowali się na miejscach drugim i trzecim.
Czwarty był Stefan Hula, szósty Dawid Kubacki. Maciej Kot, który do konkursu kwalifikować się nie musiał, uzyskał drugi wynik spośród czołowej dziesiątki.
Niemcy ponownie w grze
Dzisiejszy start do udanych zaliczą z pewnością reprezentanci Niemiec. Jedynie Andreas Wank, który w Lillehammer zastąpił Davida Siegla, nie zakwalifikował się do jutrzejszego konkursu (43-ci). Szósty był Karl Geiger, jedenasty Stephan Leyhe, miejsce 15-te zajął Richard Freitag, a 23-cie Andreas Wellinger. Markus Eisenbichler i Severin Freund do konkursu kwalifikować się nie musieli.
Kolejny dobry występ Amerykanów i Kanadyjczyka
Reprezentanci Stanów Zjednoczonych i Kanady zaliczyli kolejny bardzo dobry występ. Mackenzie Boyd-Clowes zajął miejsce dziesiąte, Kevin Bickner był 12-ty, a Will Rhoads 19-ty.
Prevc i Kraft faworytami
Podczas gdy Peter Prevc, zwycięzca zeszłorocznego Pucharu Świata, nie powrócił jeszcze do dawnej formy, świetnie spisuje się na skoczni jego młodszy brat Domen. Słoweniec oddał w treningu jeden z najdłuższych skoków (144 metrów). Austriak Stefan Kraft poszybował na odległość 137 metrów.
Pierwszy z dwóch zaplanowanych na weekend konkursów w norweskim Lillehammer rozegrany zostanie w sobotę o godzinie 16:00 CET.