Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Piotr Żyła ucieszył polskich kibiców w niedzielę w Szczyrku. Mistrz świata wygrał jednoseryjny konkurs, wyprzedzając lidera cyklu Vladimira Zografskiego i Niemca Lukę Rotha.
Ciągle padający deszcz sprawił, że kwalifikacje i pierwsza seria w Szczyrku przypominała walkę z deszczem. Woda stała na ostatnich metrach rozbiegu, co utrudniało rywalizację. Mimo tego zawodnicy zaprezentowali kibicom zgromadzonym pod Skalitem ciekawą rywalizację. A co ważne dla fanów, zakończoną sukcesem Polaka. Piotr Żyła najpierw wygrał kwalifikacje, a następnie po 105-metrowej próbie prowadził po pierwszej serii przed dominatorem Letniej Grand Prix, Vladimirem Zografskim. Trzecie miejsce zajmował Niemiec Luca Roth po 104,5-metrowym skoku.
Pod koniec drugiej serii deszcz co prawda osłabał, ale za to wzmógł się wiatr. Sędziowie kilkukrotnie przerywali rywalizację, a następnie uznali wyniki pierwszej rundy jako ostateczne. Tym samym ze zwycięstwa cieszył się Żyła.
– Dzisiaj wykonałem dobrą robotę. Planowałem dobrze skakać i dobrze się bawić w ten weekend i obie te rzeczy zrobiłem. Nie przejmowałem się dzisiejszymi warunkami, byłem całkowicie skoncentrowany na swoim skoku – wyjaśnił zwycięzca.
Vladimir Zografski świętował swoje drugie miejsce jak zwycięstwo. – Mogę powiedzieć, że to był dla mnie udany weekend. Nie spodziewaliśmy się ani wczorajszego zwycięstwa, ani dzisiejszego drugiego miejsca. Pogoda była sporym wyzwaniem, ale myślę, że pierwszy skok wyglądał w porządku. W drugiej rundzie zrobiło się naprawdę ciężko. Jury wykonało dziś bardzo dobrą robotę – powiedział lider cyklu.
Trzecie miejsce Rotha to spora niespodzianka. – Jestem zadowolony z mojego wyniku. Dobrze mi się dzisiaj skakało, a atmosfera na skoczniach w Polsce jest znakomita – mówił 23-latek, który wyprzedził Norwega Fredrika Villumstadta oraz Polaka Aleksandra Zniszczoła.
W klasyfikacji generalnej Letniej Grand Prix zdecydowanie prowadzi Vladimir Zografski (360 pkt.), który już o ponad 100 "oczek" wyprzedza Gregora Deschwandena (234 pkt.). Szwajcar w niedzielę zajął siódme miejsce. Trzeci jest Aleksander Zniszczoł, a na piątą pozycję awansował Piotr Żyła.
Kolejne zawody mężczyzn zostaną rozegrane 23 i 24 września w rumuńskim Rasnovie.