Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Skoczkowie rozpoczęli dzisiaj w Wiśle kolejny sezon zmagań Pucharu Świata. W piątkowe popołudnie na skoczni w Wiśle rozegrano oficjalne treningi i kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego.
Najdalszy skok oddał dzisiaj Kamil Stoch (132 metry; 135;3 pkt) pokonując reprezentanta Japonii Yukiyę Sato (129 metrów; 128,6 pkt).
Z bardzo dobrej strony zaprezentował się również Niemiec Markus Eisenbichler (129,5 metra; 128,4 pkt). „Jestem bardzo zadowolony z osiągniętego wyniku. Udało mi się osiągnąć rezultat, nad którym długo pracowałem. To było bardzo udane rozpoczęcie sezonu. Ograniczenia dotyczące koronawirusa nie miały na mnie większego wpływu. Takie mamy czasy i musi się do nich przystosować,” powiedział po kwalifikacjach 29-latek.
Drugi zawodnik zeszłego sezonu Karl Geiger uplasował się na miejscu piątym.
Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się reprezentanci Austrii. Czwarty był Michael Hayboeck. Miejsce 9-te zajął Daniel Huber. Jedenasty był Jan Hoerl, a dwunasty Philipp Aschenwald.
Powody do radości mieli również reprezentanci Polski. Oprócz Kamila Stocha, w czołówce dzisiejszych kwalifikacji znaleźli się dzisiaj również piąty Dawid Kubacki. Dziesiąty był Piotr Żyła.
Najlepszym ze Słoweńców był zaledwie 16-ty Peter Prevc. Do udanych start w dzisiejszych kwalifikacjach zaliczą za to reprezentanci Kanady. Mackenzie Boyd-Clowes by 20-ty, a Matthew Soukup 49-ty.
W pierwszym starcie w zawodach Pucharu Świata od marca 2019 roku miejsce 38-me wywalczył Andreas Wellinger. Mistrz olimpijski z Korei nie krył zadowolenia z powrotu na skocznię, „Oddałem dzisiaj solidne skoki, to był kolejny krok we właściwym kierunku. Nie ukrywam, że trochę się denerwowałem przed pierwszym konkursowym skokiem po tak długiej przerwie.”
Niestety w niedzielnym konkursie indywidualnym nie zobaczymy weterana światowych skoczni reprezentanta Szwajcarii Simona Ammanna, który dzisiaj był zaledwie 56-ty. Do konkursu nie awansował również Słoweniec Anze Semenic ani reprezentant Japonii Naoki Nakamura.
Pierwszy z konkursów w Wiśle rozegrany zostanie w sobotę o godzinie 16.00 CET ( konkurs drużynowy).