Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Po upadku w niemieckim Klingenthal Thomas Aasen Markeng powrócił do Norwegii, gdzie w Oslo przeszedł rezonans magnetyczny. Niestety wykazał on zerwanie więzadła krzyżowego lewego kolana oraz uraz łękotki.
Oznacza to niestety przedwczesne zakończenie sezonu i prawie roczną przerwę od skakania. „Niestety muszę pogodzić się z faktem, że czeka mnie roczna przerwa. Nie jest mi łatwo, ale nie poddam się i powrócę na skocznię. Już raz mi się udało,” powiedział Markeng po badaniu.
„Uszkodzona łękotka wymaga szybkiej interwencji. Więzadła zostaną zrekonstruowane. Zabieg zaplanowaliśmy już na środę,” powiedziała Guri Ekas, lekarka która opiekuje się norweskimi skoczkami.
„To bardzo trudna sytuacja dla Thomasa, dla pozostałych zawodników, dla nas trenerów. To był trudny tydzień, pełen wzlotów i upadków. Zaledwie tydzień temu w Niżnym Tagile Thomas osiągnął najlepszy wynik w dotychczasowej karierze i to po licznych problemach z paszportem i wizą. Teraz musi poradzić sobie ze świadomością, że jego powrót na skocznię potrwa bardzo, bardzo długo,” powiedział trener norweskiej kadry Alexander Stoeckl.
Podczas mistrzostw świata juniorów w fińskim Lahti Markeng wywalczył złoto w konkursie indywidualnym. Tydzień temu w Rosji zajął najlepsze w karierze piąte miejsce w zawodach Pucharu Świata.
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.