Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Fińscy skoczkowie rozpoczęli już przygotowania do kolejnego sezonu pod wodzą nowego trenera Lauri Hakola. Tymczasem zakończenie sportowej kariery ogłosił właśnie Ville Larinto.
28-letni Fin zmagał się w ostatnich latach z poważnymi kontuzjami, które ostatecznie doprowadziły go do podjęcia takiej, a nie innej decyzji. Początkiem problemów było według Larinto zerwanie więzadła w Garmisch-Partenkirchen w roku 2011. „Do tamtej pory wszystko szło zgodnie z planem. Byłem w czołówce, udało mi się nawet zwyciężyć w zawodach Pucharu Świata. W roku 2011 zaczęły się problemy, z którymi nigdy nie zdołałem się uporać. Już nigdy nie powróciłem do formy sprzed kontuzji.”
Pomimo problemów decyzja o zakończeniu kariery do łatwych nie należała. „Chciałem zakończyć karierę na samym szczycie, ale nie zawsze się udaje. To był dla mnie bardzo trudny moment. Kiedy końcem marca wróciłem do domu po rozmowie a trenerem Mitterem zrozumiałem, że to koniec i popłakałem się. Wtedy zdałem sobie sprawę, że nie będę już robił tego, co najbardziej w życiu kocham. Bywały trudne momenty, ale i tak kochałem to co robię,” powiedział Larinto w wywiadzie dla yle.fi.
Od debiutu w Pucharze Świata w roku 2007 Ville Larinto wystartował w 95 konkursach indywidualnych, odnosząc jedyne zwycięstwo w karierze w grudniu 2010 roku w Kuopio. Na pucharowym podium Fin stawał łącznie pięciokrotnie.
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.