Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Podczas pierwszego treningu słoweńskiej kadry B w austriackim Villach Jaka Hvala doznał poważnego urazu kolana.
„Wczoraj miałem paskudny dzień. Od samego początku skakało mi się bardzo dobrze. Wszystko wydarzyło się w ostatnim skoku. To był bardzo dobry skok. Zaraz po wyjściu z progu wiedziałem, że będzie daleko, za daleko. Przed samym lądowaniem nadal znajdowałem się bardzo wysoko w powietrzu, tuż po wylądowaniu wiedziałem, że coś jest nie tak z lewym kolanem,” napisał na swoim facebookowym profilu Hvala.
Badania przeprowadzone w szpitalu w Jesenicach wykazały zerwane więzadło krzyżowe, oraz uraz łękotki. 23-latek, który w 2013 odniósł jedyne do tej pory pucharowe zwycięstwo w karierze (Klingenthal, GER), przejdzie w najbliższych dniach zabieg chirurgiczny i poddany sześciomiesięcznej rehabilitacji.
„Niełatwo sobie z tym poradzić. Ale takie już bywa życie. Doświadczenie te uczyni mnie z pewnością jeszcze silniejszym,” dodał Hvala.