Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Sara Takanashi i Yuki Ito zapewniły Japonii podwójne zwycięstwo w inauguracyjnym konkursie tegorocznego Pucharu Świata rozegranym dziś w norweskim Lillehammer. Zwyciężczyni zeszłorocznego cyklu Sara Takanashi skokami na odległość 95 i 99,5 metra (271,3 pkt) pokonała rywalki.
Udało mi się oddać bardzo dobre skoki i osiągnąć zwycięstwo już w pierwszym konkursie tej zimy. Jestem z tego faktu bardzo zadowolona. Poziom kobiecych skoków z roku na rok jest coraz wyższy, nie mogę więc osiąść na laurach. W tym sezonie czeka nas wiele ważnych konkursów, w tym mistrzostwa świata, muszę więc ciągle nad sobą pracować,” powiedziała po konkursie Japonka.
Ito nie w pełni zadowolona
19,9 pkt za rodaczką uplasowała się po skokach na odległość 94,5 i 92,5 metra Yuki Ito. „W sumie jestem bardzo zadowolona z osiągniętego rezultatu. Niestety spóźniłam trochę drugi skok. Jest jeszcze kilka szczegółów, nad którymi muszę popracować,” skomentowała swój dzisiejszy start Ito. Miejsce trzecie zajęła reprezentantka Niemiec Anna Rupprecht, dla której było to pierwsze pucharowe podium w karierze (po 90,5 metra; 243,8 pkt).
Zadowolona Rupprecht
“Czuję się wspaniale. To był wspaniały dzień. Moje skoki były solidne, choć są jeszcze elementy, nad którymi muszę popracować. Teraz po prostu chcę zadzwonić do mamy,” cieszyła się Niemka.
Mieszane uczucia Austriaczek
Jaqueline Seifriedsberger i Daniela Iraschko-Stolz uplasowały się dziś na miejscach 4-tym i 6-tym. Niestety Eva Pinkelnig i Chiara Hoelzl nie zdołały awansować nawet do serii finałowej. Piąta była najlepsza ze Słowenek Maja Vtic. Na miejscach 7-mym i 9-tym sklasyfikowane zostały kolejne reprezentantki Niemiec Katharina Althaus i Svenja Würth. Ósma była Rosjanka Irina Avvakumova.
Powrót Hendrickson
Na miejscu 11-tym dzisiejszy konkurs ukończyła Sarah Hendrickson będąc jedyną Amerykanką w serii finałowej. Francuzka Lucile Morat zaliczyła udany pucharowy debiut zajmując miejsce 12-te. 14-ta była najlepsza z Włoszek Elena Runggaldier. PIerwsze pucharowe punkty zdobyły również 25-ta Rumunka Daniela Haralambie i 28-ma Finka Julia Kykkaenen.
Drugi z konkursów w Lillehammer rozegrany zostanie w sobotę o godzinie 15:00.