Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Mistrzostwa Stanów Zjednoczonych w skokach narciarskich zostały rozegrane na skoczni w Lake Placid w ramach tradycyjnego już Festiwalu FLAMING LEAVES.
Will Rhoads, który w lipcu zwyciężył na dużej skoczni w Park City, odniósł kolejne zwycięstwo. Rhoads pokonał rywali skokami na odległość 101 i 106 metrów (280 pkt). „To był wspaniały dzień, udało mi się zdobyć trzeci mistrzowski tytuł w karierze, pierwszy na skoczni normalnej. Warunki nie były dziś najłatwiejsze, udało mi się jednak oddać trzy solidne skoki, które zapewniły zwycięstwo. To było bardzo udane lato, teraz już jednak z niecierpliwością czekam na zimę,” powiedział zwycięzca po konkursie.
Miejsce drugie zajął po skokach na odległość 100,5 i 95,5 metra (255 pkt) Kevin Bickner. Na najniższym stopniu podium uplasował się Casey Larson (91 i 100,5 metra; 249,5 pkt). Michael Glasder, który zwyciężył w sobotnim konkursie na tej samej skoczni, po skoku na odległość 96,5 metra zajmował na półmetku konkursu miejsce trzecie za Rhoadsem i Bicknerem, w serii finałowej poszybował na odległość zaledwie 92,5 metra i ostatecznie uplasował się 1 pkt poza podium.
„To był bardzo interesujący konkurs. Jeszcze wczoraj wydawało się, że Mike Glasder nie będzie miał sobie równych, jednak pozostali zmobilizowali się i stawili mu czoła. Will jest przeszczęśliwy, że udało mu się powtórzyć wynik z dużej skoczni z lipca. Jest na bardzo dobrej drodze przed zimą,” powiedział Clint Jones, dyrektor sportowy USA Nordic.
W konkursie kobiet triumfowała Tara Geraghty-Moats, zdobywając pierwszy tytuł mistrzowski w karierze. Skokami na odległość 92 i 102 metry (250,5 pkt) Moats o 10 pkt wyprzedziła Ninę Lussi (87 i 100 metrów). Na miejscu trzecim uplasowała się Gabriella Armstrong (58 I 83 metry; 134,5 pkt).
„Nie mogłabym wymarzyć sobie lepszego dnia na pierwszy tytuł w karierze. Cieszę się, że udało mi się oddać tak dobre skoki w miejscu, które tak bardzo pomogło mi w karierze. Od początku dobrze mi się skakało, chociaż do przedostatniego skoku miałam drobne problemy na progu,” powiedziała nowa mistrzyni Stanów Zjednoczonych.