Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
W miniony poniedziałek kanadyjscy skoczkowie mieli okazję odbyć niecodzienny trening – wspólnie z policjantami z Calgary.
Podczas wspólnego treningu skoczkowie i skoczkinie wykonywały dokładnie takie same ćwiczenia jak policjanci, w tym pompki czy podciąganie na drążku. „W naszych treningach skupiamy się głównie na dolnej części ciała, nogach i szybkości. Zdecydowanie mniej pracujemy nad górnymi partiami. To było wyjątkowe doświadczenie, zdecydowanie bardziej nastawione na współpracę w drużynie. Nauczyło nas ono wspierać się nawzajem,” powiedziała dla Calgary Herald Taylor Henrich.
„Nasi skoczkowie mieli możliwość doświadczenia większej współpracy w drużynie. Skoki narciarskie to sport indywidualny, ale nawet w takiej sytuacji osiąga się lepsze wyniki jako jednostka będąc w stanie współpracować z kolegami i koleżankami z kadry. Taki właśnie cel przyświecał nam od samego początku,” powiedział Tom Reid, szef kanadyjskich skoków.
O korzyściach ze wspólnego treningu mówili również policyjni rekruci. „Trzy razy w ciągu sześciomiesięcznego okresu treningowego spotykamy się ze sportowcami. To naprawdę interesujące doświadczenie,” powiedział Fraser Waldron z policji w Calgary.