Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Po wczorajszym potrójnym zwycięstwie reprezentantów gospodarzy, dzisiaj do walki o zwycięstwo w Lillehammer włączyli się zawodnicy pozostałych krajów.
Najlepszym z nich okazał się dziś Markus Eisenbichler. Niemiec oddał najdalsze skoki w obydwu seriach konkursowych – 136,5 i 141 metrów i z łączną notą 259,2 pkt pokonał rywali.
Drugi był czwarty zawodnik wczorajszego konkursu Słoweniec Tilen Bartol po skokach na odległość 130,5 i 130 metrów (237 pkt).
Gospodarze musieli tym razem zadowolić się miejscami od trzeciego do piątego. Na najniższym stopniu podium stanął drugi wczoraj Halvor Egner Granerud (131 i 139 metrów; 236,3 pkt).
Czwarty był triumfator wczorajszego konkursu Joacim Oedegaard Bjoereng, miejsce piąte zajął Tom Hilde. Z dobrej strony zaprezentowali się również pozostali Norwegowie. Robert Johansson był 9-ty, Fredrik Bjerkeengen 11-ty, a Are Sumstad zajął miejsce dwunaste.
Oprócz Bartola, w czołówce konkursu znalazło się również dwóch innych reprezentantów Słowenii - Domen Prevc był szósty, a Rok Justin zajął miejsce siódme.
Czołową dziesiątkę uzupełnili Austriak Stefan Huber (8-my) oraz Niemiec Martin Hamann (10-ty).
Aleksander Zniszczoł prowadzi nadal w klasyfikacji generalnej cyklu (256 pkt). Drugi jest Rok Justin (229 pkt), miejsce trzecie zajmują ex-aequo Jan Ziobro i Tilen Bartol (po 205 pkt).
Kolejne zawody Pucharu Kontynentalnego rozegrane zostaną już za tydzień w austriackim Stams.