Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Lukas Hlava zwyciężył w kwalifikacjach do jutrzejszego konkursu we francuskim Courchevel. Czech skokiem na odległość 130 metrów (142,1 pkt) wyprzedził Japończyka Junshiro Kobayashi i Słoweńca Petera Prevca.
Zmienne warunki wietrzne nie przeszkodziły Kobayashi na oddanie bardzo dobrego skoku na odległość 130,5 metrów. Do zwycięstwa zabrakło Japończykowi zaledwie 3 pkt. Zdecydowanie z lepszej strony zaprezentował się po nieudanym starcie w Hinterzarten Peter Prevc (127,5 metrów; 137,6 pkt). Zaledwie 0,5 za Słoweńcem uplasował się czwarty dziś Shohei Tochimoto, oddając najdalszy skok dnia (131 metrów).
Niespodzianka Kornilova
Zadowolenia z dzisiejszego startu nie krył z pewnością Denis Kornilov, który z łączną notą 134,5 pkt zajął miejsce piąte, o 1,4 pkt wyprzedzając Czecha Jana Maturę. Najlepszym z Polaków był dziś Klemens Murańka, który zwyciężył w niedzielnym konkursie Pucharu Kontynentalnego w Wiśle (131,4 pkt). Ósmy był Szwajcar Simon Ammann (130,8 pkt). Jego reprezentacyjni koledzy Pascal Kaelin, Gregor Deschwanden i Luca Egloff zakwalifikowali się do jutrzejszego konkursu z miejsc 10-tego, 13-tegi i 19-tego. Simon Ammann tak skomentował dzisiejszy start w kwalifikacjach, „Nie było łatwo, zwłaszcza na początku. Nie do końca był to udany skok. Ciągle pracuję nad lądowaniem. Udało mi się już zdobyć 52 pkt sędziowskie, więc jest coraz lepiej, ale pracy jeszcze przede mną sporo. Mam nadzieję, że jutro będzie podobnie. Czucie mam dobre, tutaj lądowania nie bywają aż tak trudne jak na innych skoczniach.”
Eisenbichler z awansem
Ku uciesze zebranej pod skocznią publiczności, reprezentant gospodarzy Vincent Descombes Sevoie zajął w dzisiejszych kwalifikacjach miejsce dziewiąte. Spośród zawodników, którzy do konkursu kwalifikować się nie musieli, w kwalifikacjach nie wystartowali Niemcy Richard Freitag i Andreas Wellinger. Markus Eisenbichler, który jako jedyny z drużyny musiał kwalifikację do jutrzejszego konkursu wywalczyć zajął miejsce 11-te. Najlepszym z Austriaków był dziś Manuel Poppinger (14-ty), na miejscu 15-tym uplasował się Thomas Diethart. Po skoku Poppinger powiedział, „ Warunki nie były dziś najgorsze. Uważam, że kwalifikacje były bardzo sprawiedliwe.”
Najlepszym z Finów był 17-ty Lauri Asikainen, Amerykanin Will Rhoads zajął wysokie miejsce 22-te, wyprzedzając min. zdecydowanie bardziej utytułowanych Michaela Hayboecka (31-ty) czy Rune Veltę (32-gi).
Zły dzień Norwegów
To zdecydowanie nie był norweski dzień. Joachim Hauer i Daniel Andre Tande w kwalifikacjach nie wystartowali, Philipp Sjoeen został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon; podobnie zresztą jak Słoweniec Anze Semenic i Fin Juho Ojala. Najlepszym z Norwegów był dziś Johann Andre Forfang (18-ty). W jutrzejszym konkursie zobaczymy jeszcze dwóch innych reprezentantów tego kraju, którzy kwalifikować się nie musieli Kennetha Gangnesa i Andersa Fannemela.
Kwalifikacje pomyślnie przeszli również Bułgar Vladimir Zografski (23-i), Koreańczyk Seou Choi (27-my), Kanadyjczyk Mackenzie Boyd-Clowes (33-ci), czy Włoch Davide Bresadola (39-ty).
W grupie zawodników, którzy do jutrzejszego konkursu kwalifikować się nie musieli najdalszy skok oddał lider klasyfikacji generalnej Dawid Kubacki (131 metrów).
Jutrzejszy konkurs w Courchevel rozpocznie się o godzinie 18:00.