Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
W niedzielę w austriackim Villach rozegrano drugi konkurs FIS Cup. Wśród panów najlepszy okazał się dziś Niemiec Tim Heinrich, wśród pań triumfowała ponownie Austriaczka Jacqueline Seifriedsberger.
Po skokach na odległość 94 i 98,5 metrów (252,5 pkt) reprezentant Niemiec pokonał skoczka miejscowego klubu Lukasa Muellera (94 i 96 metrów; 251 pkt). Na najniższym stopniu podium stanął wczorajszy triumfator Danny Queck (94,5 i 95,5 metrów).
Tuż za podium uplasował się prowadzący na półmetku konkursu Przemysław Kantyka (97,5 i 91 metrów; 244,5 pkt). Piąty był Niemiec David Siegel (95,5 i 90,5 metrów; 241 pkt), miejsce szóste zajęli ex-aequo Szwajcar Pascal Kaelin (93 i 90,5 metrów) i Amerykanin Kevin Bickner (92 i 92,5 metrów) po 236 pkt.
Dawid Jarząbek ukończył dzisiejszy konkurs na miejscu dziesiątym (90 i 91 metrów; 229,5 pkt). Po zdecydowanie słabszym skoku w serii finałowej, drugi po pierwszej serii konkursowej Stanisław Biela ostatecznie sklasyfikowany został na miejscu 16-tym (96 i 82,5 metrów; 221 pkt).
W serii finałowej wystartowali również Krzysztof Leja (85,5 i 81,5 metrów; 195 pkt, 28-my) oraz Krzysztof Miętus (89 i 76,5 metrów; 192 pkt, 30-ty).
W klasyfikacji generalnej tegorocznego FIS Cup prowadzi Niemiec Danny Queck (160 pkt), wyprzedzając rodaka Tima Heinricha (136 pkt) i Austriaka Lukasa Muellera (104 pkt). Czwarty jest Przemysław Kantyka (90 pkt).
Wśród pań kolejny triumf odniosła bezapelacyjna dziś reprezentantka gospodarzy Jacqueline Seifriedsberger (91 i 91,5 metrów; 234,5 pkt), która pokonała drugą Słowenkę Ursę Bogataj o 25,5 pkt. Na najniższym stopniu podium sklasyfikowane zostały dziś Niemka Luisa Goerlich (po 86 metrów) i Słowenka Ema Kliniec (po 85 metrów) po 203,5 pkt.
Piąta była Japonka Shihori Oi (78,5 i 86 metrów; 189,5 pkt), miejsce szóste zajęła Szwajcarka Sabrina Windmueller (80 i 83,0 metrów; 186 pkt).
Polka Kinga Rajda zaprezentowała się z bardzo dobrej strony i po wczorajszej dyskwalifikacji była dziś 11-ta (77 i 80 metrów; 166 pkt).
W klasyfikacji generalnej prowadzi z kompletem punktów Jacqueline Seifriedsberger, miejsce drugie zajmują Słowenka Ursa Bogataj i Luisa Goerlich (po 140 pkt).