Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Simon Ammann podjął ostateczną decyzję. Utytułowanego Szwajcara zobaczymy w najbliższym sezonie na skoczni.
"Długi sezon, upadek, trudny powrót do skoków sporo mnie kosztowały. Zanim podjąłem ostateczną decyzję musiałem to wszystko przemyśleć, skonsultować z bliskimi mi w życiu prywatnym i sportowym osobami. Po sezonie i chwili odpoczynku przeprowadziłem mnóstwo rozmów i podjąłem decyzję, że nadal chcę skakać.
Otworzyły się wprawdzie przede mną zupełnie nowe perspektywy, również poza skocznią, ale nadal chciałbym skakać. Może po tylu latach skoki to dla mnie bardziej praca, niż tylko pasja, ale jestem w 100% gotowy i zmotywowany do rozpoczęcia przygotowań do kolejnego sezonu letniego. Ogromne znaczenie miał fakt, że jeszcze minionej zimy udało mi się powrócić do skakania,” powiedział czterokrotny mistrz olimpijski.
Noriaki Kasai wzorem do naśladowania
Ważną rolę w decyzji, jaką podjął Szwajcar miały wyniki i sukcesy jego rywala Japończyka Noriaki Kasai. „Sześciokrotne podium minionej zimy udowodniło, że nadal mogę rywalizować i wygrywać z najlepszymi. W wieku 42 lat Noriaki Kasai pokazał, że i w tak zaawansowanym wieku wyczynowe uprawianie sportu ma sens. Zeszłoroczny sezon nie do końca ułożył się po mojej myśli. Istotne więc było przekonanie się, że nadal mogę liczyć się w walce o zwycięstwo. Mamy świetną kadrę trenerską, związek stwarza nam wyśmienite warunki treningowe, jeśli chodzi o sprzęt również niczego nam nie brakuje.”
Na chwilę obecną nie wiadomo jak długo Simon Ammann zamierza kontynuować sportową karierę. „Jak tylko poczuję, że czas na sportową emeryturę, odwieszę narty na przysłowiowy kołek. Nie jestem w stanie przewidzieć, kiedy to się wydarzy. Niebawem wznawiam treningi na skoczni. Bardzo się z tego powodu cieszę, jestem zmotywowany na 100%.”
33-latek powrócił do treningu fizycznego początkiem maja. Powrót na skocznię zaplanowano na połowę czerwca. Zanim to jednak nastąpi, Szwajcar odda się trochę innej formie latania. „Miałem w tym roku dłuższą przerwę po sezonie niż zazwyczaj, chciałem oddać się trochę mojej drugiej pasji – lataniu. Obecnie przygotowuję się do egzaminu teoretycznego, najbliższe dwa tygodnie spędzę więc w Anglii.”
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.