Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Przed nami ostatni konkurs Mistrzostw Świata w Falun. Do konkursu drużynowego zgłoszono 13 ekip. Nie było się również bez niespodzianek.
Severin Freund jest jedynym ze złotych medalistów z Soczi, który wystartuje w sobotnim konkursie drużynowym. Andreas Wank do Falun w ogóle nie przyjechał, Marinus Kraus i Andreas Wellinger przegrali wewnętrzną walkę o nominację z Markusem Eisenbichlerem, Richardem Freitagiem i weteranem Michaele Neumayerem. Dla 36-latka mogą to być ostatnie mistrzostwa świata w karierze. Bawarczyk ma w swojej dotychczasowej karierze już trzy medale mistrzostw świata, żadnego złota.
Poppinger z nominacją
Obrońcy tytułu drużyna Austrii liczyć może na wsparcie srebrnego medalisty z dużej skoczni Gregora Schlierenzauera. Oprócz rekordzisty w ilości pucharowych zwycięstw, w drużynie wystartują Michael Hayboeck i Stefan Kraft, jak również Manuel Poppinger, pomimo że nie zdołał zakwalifikować się do serii finałowej konkursu na dużej skoczni.
Jednym z faworytów do medalu jest niewątpliwie drużyna Norwegii, w której składzie wystartują dwukrotny medalista Rune Velta, Anders Bardal, rekordzista świata Anders Fannemel i Anders Jacobsen.
Reprezentanci Słowenii, którzy nie zdołali w Falun zdobyć jeszcze żadnego medalu, liczą na dobry występ Jurija Tepesa, Jerneja Damjana, Nejca Dezmana i Petera Prevca.
Polska z Ziobro w składzie
Polska, trzecia drużyna mistrzostw świata w Val di Fiemme sprzed dwóch lat, zamierza włączyć się do walki o medale. W jej składzie wystartują Piotr Żyła, Jan Ziobro, Klemens Murańka i Kamil Stoch. Japonię reprezentować będą Junshiro Kobayashi, Taku Takeuchi, Daiki Ito i Noriaki Kasai. Spośród Czechów zobaczymy Jakuba Jandę, Jana Maturę, Lukasa Hlavę i Romana Koudelkę. Do konkursu zgłoszone zostały również ekipy Finlandii, Szwecji, Korei, Włoch, Szwajcarii i Rosji.
Jacobsen daleko na treningu
Większość zawodników nie wystartowała w ostatnim treningu rozegranym na dużej skoczni. Najlepsze skoki oddał Norweg Anders Jacobsen (zwyciężając w dwóch seriach, najdalszy skok 133,5 metrów). Miejsca pierwsze i trzecie zajął rownież Jurij Tepes (najlepszy skok 128,5 metrów).
Konkurs drużynowy rozegrany zostaniw w sobotę o godzinie 17:00 CET.