Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Fani skoków, którzy w najbliższy weekend wybiorą się do Willingen będą mieli okazję zobaczyć dawno niewidzianych na skoczni zawodników.
Oprócz Jarkko Maeaettae i Olli Muotka, trener fińskiej kadry Jani Klinga zabierze do Willingen również Janne Ahonena i Harriego Olli.
Janne Ahonen i Harri Olli po raz pierwszy od rozegranych końcem listopada ubiegłego roku konkursów w Kuusamo, będą mieli okazję zaprezentować się międzynarodowej publiczności, walcząc tym samym o możliwość startu w mistrzostwach świata, które w lutym rozegrane zostaną w szwedzkim Falun. Ahonen, który zwyciężył w rozegranych niedawno mistrzostwach kraju, w Kuusamo był zaledwie 29-ty i 32-gi. Harri Olli zajął wtedy odległe miejsce 45-te. Olli Muotka, który w Kuusamo był 47-my, od tej pory w zawodach Pucharu Świata nie wystartował ani razu.
Trener fińskiej kadry nie stawia przed swoimi podopiecznymi zbyt wygórowanych oczekiwań, przynajmniej na najbliższy weekend. „Naszym celem jest awans wszystkich zawodników do konkursu. Następnie ich występ w serii finałowej. Chcielibyśmy sprawdzić się na arenie międzynarodowej i zobaczyć na co nas obecnie stać,” powiedział Jani Klinga.
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.