Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
W wieku 42 lat Noriaki Kasai jest najstarszym zawodnikiem w historii zawodów Pucharu Świata. W Kuusamo, razem z Simonem Ammannem stanął na najwyższym stopniu podium. W rozmowie z Berkutschi Japończyk opowiada o swoich ambicjach i celach na najbliższą przyszłość.
Berkutschi: Noriaki, czy jesteś zadowolony z przebiegu konkursów w Kuusamo?
Noriaki Kasai: Moja żona płakała z radości (śmiech). To zwycięstwo było dla mnie sporym zaskoczeniem. Po skoku w serii finałowej myślałem, że będę co najwyżej trzeci czy czwarty.
Berkutschi: Jak ważne w osiągnięciu sukcesu jest doświadczenie?
Kasai: To bardzo indywidualna kwestia. Mnie pomaga.
Berkutschi: Jakie są twoje cele na obecny sezon?
Kasai: Chciałbym zdobyć złoto podczas Mistrzostw Świata w Falun, zwycięstwem w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata też bym nie pogardził.
Berkutschi: Czy ciężko być światowej klasy skoczkiem w wieku 42 lat?
Kasai: Wcale nie tak bardzo. Dla mnie to przede wszystkim świetna zabawa i ogromna radość, że w tym wieku mogę nadal skakać.
Berkutschi: Czy myślisz czasami o Igrzyskach Olimpijskich w PyeongChang w roku 2018?
Kasai: To jedyne o czym myślę (śmiech).
Podziękowania dla Saho Kobayashi za tłumaczenie!
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.