Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Dziesięć konkursów (9 indywidualnych, 1 drużynowy) na siedmiu różnych obiektach rozegranych zostanie tego lata w ramach cyklu Grand Prix. Po raz pierwszy w historii zawody inauguracyjne rozegrane zostaną w Wiśle (POL), a nie jak bywało do tej pory w Hinterzarten (GER).
Na skoczni im. Adama Małysza w jego rodzinnej Wiśle jak co roku zjawią się tysiące kibiców. W piątek, 25 lipca rozegrany zostanie konkurs drużynowy, w sobotę 26 lipca konkurs indywidualny. Dla dwukrotnego mistrza olimpijskiego Kamila Stocha będą to pierwsze starty w Polsce po Igrzyskach. Polscy kibice z pewnością nie zawiodą.
Dwa tygodnie później (9 sierpnia) skoczkowie rywalizować będą w Einsiedeln (SUI), następnie udadzą się do francuskiego Courchevel, gdzie tradycyjnie już zawody odbędą się 15 sierpnia. Konkursy w Hakubie (JPN) zorganizowane zostaną 23 i 24 sierpnia. Japońscy kibice nie mogą wręcz doczekać się startu 42-letniego Noriakiego Kasai, który miniony sezon zimowy zaliczy z pewnością do jednego z najlepszych w karierze (zwycięstwo w konkursie lotów w Kulm, dwa medale olimpijskie w Soczi – brązowy w drużynie i srebro na dużej skoczni).
Po konkursach w Hakubie, skoczkowie udadzą się na zasłużony wypoczynek, by po kolejnych 4 tygodniach powrócić do rywalizacji w Ałmaty (KAZ) 20 i 21 września. Tradycyjnie już, finałowe konkursy letniego Grand Prix rozegrane zostaną w Hinzenbach (AUT) 28 września oraz Klingenthal (GER) 4 października.
Ciężko typować faworytów do zwycięstwa. Z pewnością nie zawiodą zeszłoroczni triumfatorzy - Andreas Wellinger (GER) czy Jernej Damjan (SLO), którzy w zeszłym roku dostarczyli nam wielu emocji podczas finałowego konkursu w Klingenthal.
Innowacją tego lata będzie test nowego formatu przeprowadzania konkursów, który docelowo obowiązywać ma podczas konkursów w lotach. Kwalifikacje wyłonią 48 zawodników (loty 40), którzy otrzymają prawo startu w pierwszej serii konkursowej. Następnie zawodnicy rozstawieni zostaną w czterech12-osobowych grupach, z których po sześciu najlepszych awansuje do serii finałowej. W finale zobaczymy więc tylko 24 zawodników.