Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Mimo że, po zwycięstwie Severina Freunda w pierwszym konkursie indywidualnym w Lillehammer, Niemcy nie zdołali wywalczyć kolejnego miejsca w czołowej "10" w ostatnim wydarzeniu weekendu na dużej skoczni, główny trener Werner Schuster jest zadowolony z występów swoich zawodników podczas otwarcia Pucharu Świata.
"W sumie jesteśmy zadowoleni z otwarcia sezonu w ten weekend. Skakaliśmy na dobrym poziomie, a wiele zawodników uzyskało punkty. Z międzynarodowego punktu widzenia wygląda na to, że walka o miejsce w czołówce stała się jeszcze bardziej zacięta i w drodze na podium nie można sobie pozwolić na najmniejszy błąd", Schuster powiedział w ogłoszeniu prasowym Niemieckiego Związku Narciarskiego.
"Świetny debiut" dla Wellingera i Geigera
Prócz Freunda dobre występy pokazali w szczególności młodzi Andreas Wellinger i Karl Geiger, dla których był to debiut w Pucharze Świata. "Fakt, że ci zawodnicy przeszli do finału w obu konkursach sprawia, że był to świetny debiut". Szczególnie tylko 17-letni Andreas Wellinger z Klubu Narciarskiego Rupholding zaskoczył wszystkich, gdy uzyskał prowadzenie po pierwszej serii zawodów na skoczni normalnej, po czym ukończył zawody na piątym miejscu, co stanowiło świetny wynik jak na pierwszy występ w Pucharze Świata.
Na początku tygodnia drużyna trenowała w Lillehammer, zaś w środę udała się do Kuusamo. "Wykorzystaliśmy ostatnie kilka dni, aby oddać więcej skoków na śniegu. Mieliśmy świetne warunki, więc zawodnikom bardzo przyjemnie się skakało", powiedział Schuster. Teraz drużyna ma zamiar znaleźć się w czołówce w Kuusamo. "Stać nas na miejsce na podium w konkursie indywidualnym i drużynowym".
Freund: "Kuusamo jest wyjątkowe"
Severin Freund, czwarty w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata po pierwszym weekendzie, jest optymistycznie nastawiony do zawodów na północy Finlandii. "Kuusamo to wyjątkowa lokalizacja Pucharu Świata: skocznia jest nie tylko duża, ale ma również niespotykany profil. Prócz tego panują tam zmienne warunki pogodowe i przeważnie niskie temperatury. Jednak pomimo tego, lub właśnie dzięki temu, lubię skakać w Kuusamo i jak do tej pory wiążę z tym miejscem przyjemne wspomnienia".
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.