Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
W przeciwieństwie do swojej nazwy skocznia zwana Holtekollen (odniesienie do słynnej Holmenkollen w Oslo) to obecnie obraz rozpaczy. Oczywiście w dzisiejszych czasach lokalizacja w Danii jest znacznie mniej korzystna dla skoczni niż lokalizacja w Norwegii. Holtekollen, a raczej jej resztki, znajduje się 15 km na północ od Kopenhagi.
Jednak duńskie skoki narciarskie mają bogatą historię:
25 000 widzów przybyło na Holtekollen w lutym 1948 r., aby obejrzeć międzynarodowe zawody w skokach narciarskich. W 1952 r. po Igrzyskach Olimpijskich w Oslo odbył się tutaj konkurs, który obejrzało 30 000 kibiców. Brała w nim udział między innymi cała duńska kadra narodowa w skokach narciarskich.
Andreas Kuettel jako "pomocnik ds. rozwoju"
Szczęśliwym zbiegiem okoliczności w Danii mieszka obecnie Mistrz Świata w skokach narciarskich z 2009 r., Szwajcar Andreas Kuettel. Kuettel, który zakończył karierę po sezonie 2011 i przeprowadził się do Danii wraz z rodziną, teraz przygląda się Holtekollen wraz z duńską ekipą telewizyjną.
"Chociaż nikt nie skakał na skoczni od dłuższego czasu, uważam, że obiekt można przerobić na funkcjonalną skocznię treningową w krótkim okresie czasu. Prawdę mówiąc, wystarczyłby weekend. Potrzeba tylko ludzi z odpowiednią wiedzą," powiedział Kuettel po pierwszych oględzinach skoczni.
W tym samym wywiadzie Kuettel udowodnił również, że nie jest tylko utalentowanym skoczkiem, ale również poliglotą: podczas wywiadu na Holtenkollen mówił bezbłędnym duńskim.