Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Wygrana w drugim konkursie Pucharu Kontynentalnego w Soczi padła łupem byłego zwycięzcy Turnieju Czterech Skoczni, Andersa Jacobsena, który osiąga bardzo dobre rezultaty na nowej skoczni olimpijskiej.
Po dobrym występie w treningu i drugim miejscu w sobotę Norweg triumfował w niedzielnych zawodach dzięki skokom na 128 m i 131,5 m (235,7 punktu). Tak więc 27-latek znalazł się w czołowej dwójce w czterech z sześciu konkursów COC tego lata.
Również Tomaz Nagic pokazał w Rosji, że jest w dobrej formie. 22-letni Słoweniec, który był trzeci w poprzednim konkursie, zajął tym razem drugie miejsce ze 129,5 m i 130,5 m (232,7 punktu).
Na trzecim stopniu podium stanął Dawid Kubacki z odległościami 126 m i 130,5 m oraz łączną notą 224,0 punkty. To już trzecie podium Polaka tego lata.
Kenshiro Ito z Japonii uplasował się na czwartej lokacie. Zawodnikowi brakowało do podium jedynie 1,2 punktu. Najlepszy w drużynie Rosjan był ponownie Denis Kornilov, tym razem na miejscu piątym.
Po wygranej w sobotę Jan Matura był dziś po pierwszej serii zaledwie 27. Genialny skok w finale na 137,5 m pozwolił skoczkowi awansować na szóste miejsce.
Najlepsi Niemcy, Danny Queck i Daniel Wening, zajęli miejsca ósme i dziewiąte. Martin Schmitt był jedenasty za Czechem Borekiem Sedlakiem (10.).
Miejscowy bohater Dimitry Vasillev oraz Robert Hrgota ze Słowenii zakończyli weekend rozczarowaniem. Zawodnicy ukończyli zawody na miejscach trzecim i czwartym, ale obaj zostali później zdyskwalifikowani za kombinezony.
Dzięki dzisiejszemu zwycięstwie Anders Jacobsen powiększył swoje prowadzenie w rankingu. Z 404 punktami skoczek jest niekwestionowanym liderem, wyprzedzając Jana Maturę (305 punktów) i Tomaza Naglica (250 punktów).