Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Weekend Pucharu Kontynentalnego w Kranju (SLO) zakończył się w niedzielę bardzo dobrym występem drużyny gospodarzy.
Miejscowy bohater Peter Prevc, który skaczę dla klubu narciarskiego w Kranju, świętował zwycięstwo w ojczyźnie z odległościami 115 m i 106 m oraz łączną notą 264,3 punktu, udowadniając, że jest znów w bardzo dobrej formie po tym, jak skoczek doznał kontuzji. "Miałem dziś szczęście i jestem zadowolony z dzisiejszych wyników", powiedział po konkursie.
Jan Matura z Czech poleciał najdalej w finale, lądując na 115 m, dzięki czemu skoczek awansował z 10. na 2. miejsce (261,6 punktu). "Dziś trzeba było mieć szczęście, aby znaleźć się na podium. Trudno skacze się w nowych kombinezonach, ponieważ tkanina zmienia się, przez co trzeba uważać".
Jaka Hvala, który na półmetku zajmował dziesiąte miejsce ex aequo z Maturą, wywalczył trzecie miejsce dzięki skokowi na 108 m w drugiej serii (253,5 punktu), po czym skoczek podziękował widowni za wsparcie. "Kibice z mojego fanklubu z Ponikve byli dziś na trybunach i przynieśli mi szczęście. To wspaniali kibice".
Po dyskwalifikacji w sobotę ulubieńcowi kibiców, Robertowi Kranjcowi, powiodło się znacznie lepiej w drugim wydarzeniu na ojczystej skoczni. Dzięki drugiemu skokowi na 110 m Mistrz Świata w lotach narciarskich awansował z 28. na czwarte miejsce, uzupełniając świetne wyniki Słoweńców.
Również Niemcy pokazali w niedzielę poprawę. Najlepszy wśród nich, Danny Queck, był piąty, Stephan Leyhe uplasował się na miejscu dziewiątym, a Daniel Wenig i Marinus Krause zajęli jedenastą lokatę ex aequo.
Ponownie Lukas Mueller był najlepszym Austriakiem. Skoczek zajął szóste miejsce. Borek Sedlak (CZE) był siódmy, a za nim zwycięzca sobotniego konkursu, Anders Jacobsen.
Z 224 punktami Anders Jacobsen utrzymuje prowadzenie w klasyfikacji generalnej po czwartym konkursie tego sezonu letniego. Za skoczkiem znajdują się Lukas Mueller (191 punktów) i Jan Matura (165 punktów).