Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Nika Kriznar wygrała pierwszy z dwóch konkursów Grand Prix w Szczyrku. To już jej trzecie zwycięstwo z rzędu, bo była też najlepsza w Courchevel. Na podium ponownie jak w poprzedni weekend stanęły Japonka Sara Takanashi i Kanadyjka Alexandria Loutitt.
23-letnia triumfatorka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w sezonie 2020/2021 pozostaje punktem odniesienia dla rywalek. W sobotę w znakomitym stylu wygrała trzecie tego lata zawody. Nad drugą Sarą Takanashi miała 15,1 punktu przewagi. To już trzeci konkurs, w którym na podium stają w tej samej kolejności te same trzy skoczkinie. Nigdy wcześniej coś takiego nie miało miejsca.
– Dzisiejsze zawody były dla mnie idealne. W pierwszej próbie popełniłam mały błąd, ale wynik jest w porządku. Zawsze świetnie skacze się w Polsce. Kibice są wspaniali i mam nadzieję, że jeszcze nieraz tu przyjedziemy – przyznała szczęśliwa Kriznar, która kolejne zwycięstwo w cyklu Grand Prix ma na wyciągnięcie ręki. Poprzednio triumfowała w letnich zmaganiach w 2019 i 2020 roku.
Z bardzo dobrej strony w Szczyrku pokazała się kolejna ze Słowenek – młodziutka Nika Prevc. Siostra słynnch braci zajęła czwarte miejsce. To jednak niewielkie zaskoczenie, bo zdążyła już przyzwyczaić, że regularnie plasuje się w czołowej "10".
Chinka Liu z życiowym wynikiem 27-letnia Chinka Qi Liuwprawiła w ogromną radość cały zespół. W sobotę wywalczyła piątą pozycję. To jej najlepszy rezultat w karierze i zwiastun tego, że pierwsze podium dla Chin jest bardziej realistyczne niż kiedykolwiek wcześniej.
Liu już parę lat temu dała o sobie znać. Startowała regularnie w Pucharze Świta w sezonach 2012/13 i 2013/14, zajęła nawet siódmą pozycję w Trondheim. Kontuzja kolana sprawiła jednak, że jej kariera zwolniła, a do kadry narodowej wróciła dopiero w 2021 roku. Odbudowała się i wraca na salony, uzyskując najlepsze rezultaty w karierze.
W zawodach wzięły udział cztery reprezentantki Polski. Dwie z nich – Anna Twardosz i Nicole Konderla– wywalczyły punkty za odpowiednio 21. i 23. pozycję.
Komplet punktów Niki Kriznar W klasyfikacji generalnej Grand Prix nadal prowadzi Kriznar z 300 punktami na 300 możliwych. Słowenka wyprzedza Sarę Takanashi (240 pkt.) oraz Alexandrię Loutitt (180 pkt.).
Kolejne zawody kobiet odbędą się w niedzielę w Szczyrku. Początek o godzinie 17:30.
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.