Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Słowenka Ema Klinec wygrała w niedzielę historyczne, pierwsze loty kobiet w Vikersund. Do tego ustanowiła nowy rekord świata 226-metrową próbą. W drugiej serii również nie dała szans rywalkom i uzyskała 223,5 metra. W znakomitym stylu zapewniła sobie triumf w RAW AIR. Na podium niedzielnych zawodów oprócz niej stanęły reprezentantka gospodarzy Silje Opseth i Japonka Yuki Ito.
– Wszystkie miałyśmy pewne wątpliwości przed lotami narciarskimi, zarówno ja, jak i pozostałe zawodniczki. Ale teraz jestem przeszczęśliwa, że tak dobrze z tym poradziłam. Naprawdę mi się podobało. Trzeba mieć dużo pewności siebie i znać skocznię, aby odnieść sukces. W końcu mi to wyszło i jestem z tego dumna. To przytłaczające, że do tego pobiłam rekord świata. Spełniłam w ten weekend trzy marzenia – powiedziała Klinec, która ma na koncie dwa zwycięstwa w Pucharze Świata (konkurs w Vikersund nie był zaliczany) oraz tytuł mistrzyni świata z 2021 roku z Oberstdorfu.
Z drugiej pozycji cieszyła się reprezentantka gospodarzy Silje Opseth, a trzecie miejsce Yuki Ito to zwieńczenie wręcz bajkowej historii. Japonka w Lillehammer ruszyła za późno, została zdyskwalifikowana i znalazła się poza czołową "15" premiowaną prawem startu w Vikersund.
"Jestem dumna. To przytłaczające, że do tego pobiłam rekord świata. Spełniłam w ten weekend trzy marzenia."
Ema Klinec
Biorąc pod uwagę okoliczności i możliwości Ito, wszyscy trenerzy wstawili się za Ito i apelowali o to, by wzięła udział w zawodach w Vikersund z niejako "dziką kartą". Japonka zajęła trzecie miejsce i nie kryła łez szczęścia. – Loty narciarskie były moim wielkim marzeniem. Po zawodach w Lillehammer moje marzenie prysło i byłam naprawdę zdruzgotany. Ale w jakiś sposób trenerzy, inni zawodnicy i FIS przywrócili mi to marzenie, pozwalając na start. To wspaniałe i jestem niezwykle wdzięczna. To najlepszy prezent w życiu, jaki dostałem od rodziny skoków narciarskich. Nie potrafię nawet opisać, jak bardzo szczęśliwa jestem – nie kryła Ito.
Katharina Althaus, Alexandria Loutitt oraz Maren Lundby zajęły odpowiednio czwarte, piąte i szóste miejsce. Skład czołowej "10" uzupełniły Nika Kriznar, Abigail Strate, Eva Pinkelnig i Selina Freitag.
That was totally outstanding performance from Ema Klinec 🇸🇮 in the first ever women's ski flying competition!
W klasyfikacji generalnej RAW AIR za Klinec znalazły się Niemki Katharina Althaus i Selina Freitag.
W najbliższy weekend finał Pucharu Świata kobiet. Ostatni konkurs zaplanowano na piątek. Kryształową Kulę już wcześniej zapewniła sobie Austriaczka Eva Pinkelnig.