Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Jeszcze rano wydawało się, że skakanie w Zakopanem nie będzie możliwe. Panowała wichura, ale wiatr uspokoił się i o 16:00 zawody ruszyły zgodnie z planem. Wygrał Norweg Halvor Egner Granerud, a faworyt gospodarzy Dawid Kubacki zajął drugie miejsce.
Halvor Egner Granerud kontynuuje znakomitą passę. Po zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni Norweg okazał się też najlepszy na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.
Na półmetku ze sporą przewagą prowadził Dawid Kubacki. – Dziś rano nikt nie pomyślałby, że konkurs się odbędzie. To naprawdę niesamowite, że zawody doszły do skutku. Oczywiście, nie były to łatwe zmagania. W drugiej serii skoczyłem bardzo dobrze, ale potrzebne było też szczęście – przyznał Norweg.
Przy pełnych trybunach Kubacki i Granerud stoczyli kolejny pojedynek najwyższej próby. Ostatecznie, o 1,1 punktu lepszy okazał się Norweg. Na najniższym stopniu podium z ponad 9-punktową stratą stanął Stefan Kraft. Austriak w drugiej serii poszybował na niebotyczną odległość 145,5 metra.
Oprócz Krafta świetnie spisali się też pozostali reprezetanci Austrii. Wysoko sklasyfikowani zostali również Jan Hörl (5.), Daniel Tschofenig(9.) Clemens Aigner (10.) oraz Michael Hayböck (12.). Punkty zdobyło też pięciu Polaków. Siódmy byłKamil Stoch. Zaskakujaco do drugiej serii nie awansował Piotr Żyła.
Anze Lanisek zajął czwarte miejsce. Najlepiej z Niemców wypadł natomiast Markus Eisenbichler, który wywalczył szóstą pozycję po bardzo dobrym drugim skoku.
W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata nadal prowadzi Dawid Kubacki z 1010 punktami. Na drugie miejsce awansował Halvor Egner Granerud (896 pkt.), a trzeci jest Anze Lanisek (872 pkt.).