NewsLive
Przegląd relacji live
Wiadomości

Austriaczki i Austriacy wygrywają konkursy drużynowe w Lahti

Archiwum
Austriaczki i Austriacy wygrywają konkursy drużynowe w Lahti

Wyniki

  1. #1 Austria 986.2
  2. #2 Słowenia 914.7
  3. #3 Rosja 903.1

Utworzono: · Zaktualizowano:

Konkursy drużynowe kobiet i mężczyzn zakończyły rywalizację skoczków podczas mistrzostw świata juniorów w Fińskim Lahti. W obydwu konkursach bezkonkurencyjni okazali się reprezentanci i reprezentantki Austrii.

Po podwójnym zwycięstwie Austriaków w konkursie mężczyzn, medal w konkursie drużynowym wywalczyli świeżo koronowany mistrz świata juniorów Niklas Bachlinger, srebrny medalista David Haagen, Daniel Tschofenig oraz Elias Medwed (986,2 pkt). Najlepsze skoki oddał siódmy zawodnik konkursu indywidualnego 19-letni Elias Medwed (93 i 98 metrów; 258,2 pkt).

 

Srebro powędrowało do reprezentantów Słowenii w składzie Zak Mogel, Jan Bombek, Rok Masle i Jernej Presecnik (914,7 pkt). Miejsce trzecie wywalczyli niespodziewanie Rosjanie Ilya Mankov, Maksim Kolobov, Danil Sadreev i Mikhail Purtov.

 

Zaledwie 1,4 pkt za Rosjanami uplasowali się Norwegowie w składzie Iver Olaussen, Adrian Thon Gundersrud, Benjamin Oestvold i Bendik Jakobsen Heggli. Miejsce piąte zajęli reprezentanci Francji. Szósta była Japonia. Czołowa ósemkę uzupełnili Włosi i Niemcy.

 

W konkursie kobiet najlepsze okazały się również reprezentantki Austrii Hannah Wiegele, Vanessa Moharitsch, Julia Muehlbacher i Lisa Eder (883,6 pkt). 

 

Drugie były Rosjanki Anna Shpyneva, Aleksandra Barantceva, Anastasiia Subbotina i Irma Makhinia (828,7 pkt)

 

Na miejscu trzecim uplasowały się reprezentantki Słowenii Nika Prevc, Nika Vetrih, Jerneja Repinc Zupancic i Jerneja Brecl (818 pkt).

 

Czwarte były Japonki. Miejsce piąte zajęły Niemki. Czołową ósemkę uzupełniły Polki, Norweżki i Włoszki.

 

oficjalne wynik męzczyzn

oficjalne wyniki kobiet

Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google

Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.