Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Czescy skoczkowie, którzy od niedzieli przebywali na kwarantannie w fińskim Kuusamo wracają do domu. Kwarantanna, która pierwotnie zakończyć miała się 5 grudnia została skrócona.
Podczas przeprowadzonych w sobotę rano w Finlandii testów, jeden z czeskich skoczków Filip Sakala został zdiagnozowany pozytywnie. Cała drużyna została wówczas skierowana na kwarantannę. Po dalszych ustaleniach okazało się, że pozytywny wynik był konsekwencją zakażenia, które dopadło Czecha jeszcze latem.
Ani Sakala ani pozostali członkowie czeskiej kadry nie wykazywali żadnych symptomów choroby, kolejne wykonane w Finlandii testy dały wynik negatywny z związku z czym fińskie władze sanitarne zakończyły nałożoną wcześniej kwarantannę. Ekipa wyruszy w drogę powrotną do domu jeszcze we wtorek. Następnie rozpocznie przygotowania do mistrzostw świata w lotach narciarskich
„Wynik testu nie był wynikiem błędnym. W tym konkretnym przypadku pozytywny wynik może być prawidłowo zinterpretowany tylko w połączeniu z dodatkowymi informacjami, które dotarły do nas w późniejszym terminie. W poszczególnych krajach obowiązują różne standardy i wartości, to również ma ogromny wpływ na otrzymywane wyniki i ich interpretację,” powiedział dyrektor Pucharu Świata Sandro Pertile. „W przypadku wątpliwości czy pozytywnego wyniku natychmiast odizolowujemy zawodników i całe drużyny, tak aby zapewnić pełne bezpieczeństwo całej pucharowej grupie. Przykład z Ruki pokazuje, że taki system działa prawidłowo. Zdajemy sobie sprawę, że na takie problemy napotykać będziemy przez całą zimę. Staramy się więc w pełni przestrzegać narzucone procedury.”
Do mistrzostw świata w lotach narciarskich Czesi przygotowywać się będą po powrocie do kraju.
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.