Dzięki statystykom i mediom zewnętrznym możemy rozwijać dla Ciebie wyniki, relacje live i wiadomości oraz bezpośrednio wyświetlać treści takie jak filmy i posty z mediów społecznościowych.
Używamy technicznie niezbędnych plików cookie oraz – za Twoją zgodą – usług statystycznych i zewnętrznych mediów, np. Google Analytics, YouTube i mediów społecznościowych. Dane mogą być przekazywane zewnętrznym dostawcom. Polityka prywatności
Twoje ustawienia prywatności
Niezbędne
Działanie, bezpieczeństwo i zapisanie Twojego wyboru. Zawsze aktywne, nie można wyłączyć.
Google Analytics 4 do statystycznej analizy korzystania z naszej strony.
Włącza osadzone posty z mediów społecznościowych (np. Instagram).
Austriaccy skoczkowie, min. Philipp Aschenwald i Clemens Leitner, powrócili do treningów na skoczni pod okiem nowego trenera austriackiej kadry Andreasa Widhoelzla. Pierwsze skoki oddali w czwartek na skoczni Bergisel w Innsbrucku.
Widhoelzl pracował w Austriackim Związku Narciarskim już przez ostatnich kilka lat. 43-letni były, światowej klasy skoczek narciarski, rozpoczął właśnie pracę na nowym stanowisku. „Nie na co dzień otrzymuje się taką propozycję, ale byłem bardzo cierpliwy. Chciałem cały czas pracować w Austrii, nie ukrywam, że od samego początku objęcie kadry narodowej było moim priorytetem. Przez pięć lat byłem asystentem, jednak bycie trenerem kadry to jednak zupełnie inne wyzwanie,” powiedział Widhoelzl w wywiadzie dla orf.at.
Tyrolczyk obrał jasne cele na najbliższy sezon, „Moim celem jest kolejne zwycięstwo w klasyfikacji końcowej Pucharu Świata Stefana Krafta. Znając Stefana wiem, że nie spocznie na laurach i zadowoli go tylko zwycięstwo.”
Oczekiwania w stosunku do pozostałych zawodników kadry są równie wysokie, „Naszym celem jest walka o podium w każdym z konkursów. Mamy ogromny potencjał, różnorodną drużynę z doświadczonymi jak Stefan zawodnikami, ale również bardzo młodymi jak chociażby Marco Woergoetter czy Clemens Leitner."
Pierwszy obóz treningowy całej kadry zaplanowano na połowę czerwca w Karyntii.
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.