Druga część naszej serii z krótkimi wywiadami z głównymi trenerami przed rozpoczęciem nowego sezonu skupia się na Japonii. Jak Tomoharu Yokokawa postrzega sytuację swojej drużyny na krótko przed pierwszymi zawodami zimy?
Utworzono: · Zaktualizowano:
Yokokawa to główny trener japońskiej kadry narodowej od wiosny 2010 r. Jednym z głównych zadań w tym okresie było wprowadzenie świeżej krwi do drużyny i przybliżenie młodych skoczków do kadry Pucharu Świata, a następnie do poziomu światowej czołówki.
Dzięki skoczkom takim jak Taku Takeuchi, który zeszłej zimy po raz pierwszy stanął na podium w Pucharze Świata oraz świętował swoją pierwszą wygraną w Grand Prix w 2012 r., oraz nowym twarzom, takim jak Junshiro Kobayashi, Reruhi Shimizu, Kenshiro Ito i Sho Suzuki, wraz z Noriakim Kasaim Japończycy mają drużynę zdolną do konkurowania z najlepszymi.
Berkutschi: Przede wszystkim: gratulacje. Japończycy byli najsilniejszym narodem w sezonie letnim 2012. To wspaniały sukces.
Tomoharu Yokokawa: Dziękuję!
Berkutschi: Czy również zimą możemy spodziewać się tak dobrych występów?
Yokokawa: Mam nadzieję, że również zimą będziemy w stanie osiągnąć podobne wyniki i sądzę, że jest to możliwe.
Berkutschi: Czy Taku Takeuchi i Reruhi Shimizu są w stanie powtórzyć zimą świetne wyniki z lata? To znaczy: Czy możemy spodziewać się ich pierwszych wygranych w Pucharze Świata lub nawet więcej?
Najlepszy Japończyk zeszłej zimy, Daiki Ito, który wygrał w ostatnim sezonie cztery konkursy Pucharu Świata, nie brał jeszcze udziału w zawodach. Co robił całe lato?
Kto jeszcze ma szansę na miejsce w czołowej piętnastce w nadchodzącym sezonie zimowym?
Yokokawa: Jestem przekonany, że szczególnie Taku jest w stanie osiągnąć dobre wyniki. Reruhi także ma potencjał, ale musimy być cierpliwi, ponieważ ten zawodnik nie ma jeszcze zbyt dużo doświadczenia. Oczywiście możemy się po nich spodziewać wygranych w Pucharze Świata.
Daiki trenował cały czas w Japonii, próbując dostosować się do zmian dotyczących kombinezonów, ponieważ nie był w dobrej formie na początku lata.
Niektórzy młodzi zawodnicy byli tego lata w dobrej formie, dlatego mamy kilka zawodników, których stać na dobre wyniki. Wśród nich na pewno znajduje się Yuta Watase.
Berkutschi: Jak wyglądają ostatnie przygotowania przed rozpoczęciem sezonu? Czy Pana drużyna odbyła obóz treningowy?
Yokokawa: Ostatni obóz treningowy odbyliśmy w Hakubie i trwał on do końca października. Teraz planujemy obóz treningowy w Lillehammer w listopadzie, na krótko przed otwarciem Pucharu Świata.
Berkutschi: Co ma szansę osiągnąć drużyna Japończyków na Mistrzostwach Świata w Val di Fiemme? Jakie są Pana cele na MŚ?
Yokokawa: Chcemy wygrać medal w zawodach drużynowych i wiem, że jesteśmy w stanie tego dokonać.
Berkutschi: Co sądzi Pan o zmianach w zakresie kombinezonów?
Yokokawa: Myślę, że to sprawiedliwe dla wszystkich zawodników, a zmiany te to krok w dobrą stronę dla naszej dyscypliny.
Berkutschi: Kto jest Pana faworytem na zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata?
Yokokawa:Trudno powiedzieć, ponieważ jest tak wiele faworytów. Walka jest bardzo zacięta z powodu nowych kombinezonów. Byłoby świetnie, gdyby wśród nich znalazł się jeden z naszych zawodników!
Berkutschi: Czy uważa Pan, że Austriacy zdominują również ten sezon zimowy, podobnie jak w ostatnich ośmiu latach?
Yokokawa: Tym razem może być inaczej. Oczywiście Austriacy mają dwóch zawodników, którzy są bardzo silni fizycznie, ale nowe zasady w zakresie kombinezonów sprawiają, że walka jest bardzo wyrównana, a ponadto inne drużyny skaczą znacznie lepiej.
Wywiady z trenerami
Część 1 - Łukasz Kruczek »
Wybierz Berkutschi jako preferowane źródło w Google
Dzięki temu nasze wiadomości ze skoków będą częściej pojawiać się w Twoich Wiadomościach Google.